piątek, 25 stycznia 2019

Bardzo istotny i ważny wyrok SN dla emerytów SW - mundurowi emeryci sprzed 1999 r. po przejściu do cywila płacą składki do ZUS bez prawa do świadczenia. Może się to zmienić.

Mundurowi sprzed 1999 r. po przejściu do cywila płacą składki do ZUS bez prawa do świadczenia. Może się to zmienić.

Sąd Najwyższy wydał w czwartek wyrok, który może być długo wyczekiwaną rewolucją dla dziesiątek, jeśli nie setek tysięcy emerytowanych żołnierzy, funkcjonariuszy Służby Więziennej, policjantów i funkcjonariuszy innych służb państwowych, którzy na wspólnych zasadach mają wyliczane emerytury. Problem w tym, że wszyscy ci, którzy zaczęli służbę przed 1999 r., po odejściu do cywila mają prawo tylko do jednej emerytury, nawet gdy po zdjęciu munduru zatrudnili się już jako pracownicy i latami opłacali składki do ZUS.
SN stwierdził, że mogą oni być nierówno traktowani w stosunku do mundurowych, którzy służbę zaczęli 1 stycznia 1999 r. Młodsze roczniki po odejściu ze służby mogą bowiem wypracować drugą emeryturę z ZUS i pobierać oba świadczenia równolegle.
Korzystny dla mundurowych wyrok zapadł w sprawie emerytowanego wojskowego, który przez prawie 25 lat służył w wojskach lotniczych. Po odejściu ze służby przepracował kolejne 23 lata. Prowadził własną działalność, ale głównie pracował w tym czasie na etacie. Na koncie ZUS uzbierał przeszło 350 tys. zł składek.

Sąd Najwyższy w wyroku z 24 stycznia 2019 r. podzielił argumenty skargi kasacyjnej odwołujące się do zapisanego w art. 32 Konstytucji RP obowiązku równego traktowania obywateli.
– Zasadniczy problem w tej sprawie to odkodowanie pojęcia emerytura wojskowa – tłumaczyła Romualda Spyt, sędzia SN.
SN wyszedł z założenia, że zróżnicowanie w traktowaniu emerytów wojskowych wynika z różnych zasad doliczania cywilnego stażu pracy do świadczenia mundurowego. Wojskowi, którzy przystąpili do służby przed 1 stycznia 1999 r., mogą sobie w ten sposób powiększać świadczenie mundurowe, ale przez to nie mają możliwości pobierania dwóch świadczeń. Ci, którzy do służby weszli po 1998 r., nie mogą już doliczać stażu cywilnego, ale jeśli po przejściu do cywila uzbierają dodatkowe składki w ZUS, mają prawo do pobierania dwóch świadczeń.
SN doszedł do przekonania, że nie wszyscy, którzy przystąpili do służby przed 1999 r., mają możliwość doliczania cywilnego stażu do świadczenia mundurowego – zauważyła sędzia Spyt.
Tak też było w tym przypadku. Wojskowy dostał świadczenie w maksymalnej wysokości 75 proc. swojego ostatniego uposażenia, nie miał więc możliwości doliczenia cywilnego stażu pracy.
SN uznał, że sytuacja takich osób jest identyczna z sytuacją tych, którzy przystąpili do służby po 1 stycznia 1999 r. Powstało więc pytanie, czy art. 95 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie narusza konstytucyjnej zasady równości. Odpowiedzią na nie zajmie się Sąd Apelacyjny w Łodzi, do którego wróci sprawa emerytowanego wojskowego.
Wynikająca z obecnie obowiązujących przepisów możliwość pobierania dwóch świadczeń przez mundurowych, którzy przystąpili do służby po 1 stycznia 1999 r., wynika z tego, że na przełomie lat 90. i pierwszej dekady XXI wieku przez kilka lat byli w powszechnym systemie emerytalnym. Wywalczyli sobie jednak powrót do poprzednich, korzystniejszych zasad liczenia ich świadczeń. Jeśli utrwali się pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego, spodziewam się, że będzie potrzebna interwencja ustawodawcy, która może się skończyć pozbawieniem wszystkich mundurowych pobierania dwóch świadczeń, a nawet powrotem do pomysłu na włączenie mundurowych do powszechnego systemu emerytalnego. Trzeba bowiem brać pod uwagę możliwie wysoki dla państwa koszt wypłaty drugiej emerytury dla mundurowych
Sygnatura akt: I UK 426/1
PS.
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który wcześniej podtrzymał negatywną dla ubezpieczonego decyzję Zakładu odmawiającego mu prawa do wypłaty drugiej emerytury za wpłacone do systemu pracowniczego składki. Zdaniem SN nie wszyscy emerytowani żołnierz, którzy wstąpili do armii przed 1 stycznia 1999 roku mogą korzystać z okresów cywilnych przy ustalaniu wysokości świadczenia wojskowego.
Tym samy takie osoby nie odnoszą żadnych korzyści z tytułu opłacania składek. Sędziowie uznali więc, że wyjaśnienia wymaga problem, czy wszyscy emeryci wojskowi mogą sobie podwyższyć emeryturę o okresy pracy w cywilu. Jeśli nie mogą, to oznacza ich wyłączenie z art. 95 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych narusza konstytucyjną zasadę równości.


Powodem zajęcia się sprawą była kasacja złożonego przez ubezpieczonego. W 2015 roku były żołnierz, który przez ostatnie 23 lata pracował zawodowo w cywilu opłacając składki do ZUS – wystąpił po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego o emeryturę pracowniczą. ZUS jednak odmówił wychodząc swoją negatywną decyzję z faktu, że w polskim systemie ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada, że ubezpieczonemu przysługuje tylko jedno świadczenie. A w przypadku zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń przewidzianych w ustawie wypłaca się jedno z tych świadczeń - wyższe lub wybrane przez zainteresowanego.
Tym samym zakład nie chciał uwzględnić faktu, że  tej zasady obowiązuje wyjątek. Ustawodawca zapisał go w art. 95 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 1270 ze zm.). Dotyczy to sytuacji, kiedy emerytura wojskowa lub policyjna została obliczona według zasad określonych w art. 15a albo art. 18e ustawy z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych. Kluczowe znaczenie ma w tym przypadku data graniczna 1 stycznia 1999 roku. Emerytura mundurowego, który został przyjęty do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r., wynosi 40 proc. podstawy jej wymiaru za 15 lat służby i wzrasta za każdy rok służby. I co ważne jest ustalana wyłącznie za okresy służby. Ale ta grupa osób ma dodatkowe uprawnienia.
- Osoby przyjęte do służby po 1 stycznia 1999 roku mają możliwość otrzymania drugiego świadczenia – wyjaśniła sędzia sprawozdawca SSN Romualda Spyt. - Natomiast osoby, które wstąpiły do służby przed tym terminem mają możliwość doliczenia do stażu mundurowego okresu opłacania składek do ZUS zarówno przez jak i po zakończeniu służb
Tym samym takie osoby nie odnoszą żadnych korzyści z tytułu opłacania składek. Sędziowie uznali więc, że wyjaśnienia wymaga problem, czy wszyscy emeryci wojskowi mogą sobie podwyższyć emeryturę o okresy pracy w cywilu. Jeśli nie mogą, to oznacza ich wyłączenie z art. 95 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych narusza konstytucyjną zasadę równości.



























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz